muffiny.. '
Lekcje w szkole minęły spokojnie, na wychowawczej okazało się, że mam wzorowe zachowanie. o.O - nie bardzo wiem za co, ale nie będę się kłócić. Jutro wigilia klasowa .. obiecałam coś upiec . ^^ W tym celu udałam się do cioci, która ma mega dużą kuchnię. ; dd . Postawiłam na muffinki.! Kiedy ciastka spokojnie piekły się w piekarniku ,ja , wygłupiałam się z moim czteroletnim kuzynem . Moja radość nie trwała zbyt długo, bo pierwsza porcja 'troszkę się spiekła'. ; // . Ale mimo to są pyszne. Po powrocie do domu zrobiłam się strasznie zmęczona i położyłam się pod cieplutką kołderką. : )) .
Były pyszne, trochę twardawe, ale OK :)
OdpowiedzUsuńno, bo się spiekły. -.-
OdpowiedzUsuńpoprawię się. : ))