Powered By Blogger

piątek, 16 grudnia 2011

obiecałam, więc piszę.!

Dzisiejszy dzień (mimo sprawdzianów) z całą pewnością można zaliczyć do udanych.; ; ))
W szkole nie było najgorzej, a powrót z niej całkowicie wypełniła mi rozmowa z Dominisią. 
Domii.♥

Po powrocie do domu czekała mnie miła niespodzianka - w salonie leżały dwie paczki
wypełnione po brzegi słodyczami . Okazało się, że to przedświąteczny prezent z pracy Taty.
zawartość jednej z paczuszek. ; DD

Następnie wybrałam się na trening (bilard - w kolejnej notce będzie zdecydowanie więcej 
na ten temat). Kiedy zmęczona wróciłam do domu , przebrałam się w piżamkę i przykryłam 
kołderką. ^^

1 komentarz: