ahh .. jak ja tęskniłam za wygłupami z dwójką kuzynów. ^^ nie brakowało wygłupów i innych wariacji. Jeszcze trochę i ich rodzice wyszli by z siebie i .. stanęli obok. ; pp.
Graliśmy w 'statki', potem w bilard (obiecuję, że w następnej notce(jeszcze dzisiaj)będzie duużo na temat tego sportu.), a na koniec dekorowaliśmy bombki .. co prawda troszkę późno, ale przynajmniej mieliśmy jakieś zajęcie. ^^no a teraz z wizytą przyszli moi rodzice
i zabawa niestety się skończyła ..


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz